przeczytałem w Traktacie o łuskaniu fasoli takie słowa:
“Według mnie tak, wszystko od słów zależy. Jakie słowa takie rzeczy, zdarzenia, myśli, sny i wszystko, nawet co na samym dnie człowieka. Byle jakie słowa, byle jaki świat, byle jaki Bóg”
I tak wiszę nad tym wirtualnym pamiętniczkiem, nie pamiętniczkiem i myślę sobie, że ja ostatnio bylejakość za nogi próbuję złapać.